Sapkowski Andrzej (PL) — Krew Elf?w

Тут можно читать онлайн книгу Sapkowski Andrzej (PL) - Krew Elf?w - бесплатно полную версию (целиком). Жанр книги: Фэнтези. Вы можете прочесть полную версию (весь текст) онлайн без регистрации и смс на сайте Lib-King.Ru (Либ-Кинг) или прочитать краткое содержание, аннотацию (предисловие), описание и ознакомиться с отзывами (комментариями) о произведении.

Krew Elf?w
Из Серии:
Количество страниц: 58
Язык книги: Польский
Издатель: SuperNOWA
Город печати: Warszawa
Год печати: 1994
ISBN: 83-7054-079-1
Прочитал книгу? Поставь оценку!
0 0

Krew Elf?w краткое содержание

Krew Elf?w - описание и краткое содержание, автор Sapkowski Andrzej (PL), читать бесплатно онлайн на сайте электронной библиотеки Lib-King.Ru.

Pierwszy tom tak zwanej "Sagi o wied?minie".Pierwsza powie?? kr?la polskiej fantasy!Miecz, czary i szpiegowska intryga.Wied?min przygarn?? p?omie?, od kt?rego mo?e zap?on?? ?wiat.Zebrane w dwu tomach — Ostatnie ?yczenie i Miecz przeznaczenia — trzyna?cie nowel z wied?minem Geraltem w roli g??wnej, z trubadurem Jaskrem, pi?kn? czarodziejk? Yennefer, kr?lewn? Ciri, z krasnoludami, ksi???tami, czarownikami i budz?cymi przera?enie potworami podbi?y czytelnik?w w Polsce i na ?wiecie. Konstruuj?c te przewrotne i wzruszaj?ce opowie?ci realizowa? Sapkowski zarazem plan rozleglejszy. Gromadzi? plejad? niezwyk?ych bohater?w, rysowa? map? zwa?nionych kr?lewstw, krzy?uj?cych si? nami?tno?ci i interes?w.Prawdziwa walka o kszta?t i losy tego ?wiata zaczyna si? dopiero teraz!

Krew Elf?w - читать онлайн бесплатно полную версию (весь текст целиком)

Krew Elf?w - читать книгу онлайн бесплатно, автор Sapkowski Andrzej (PL)

Fredegard wyprostował się. Yarpen Zigrin nie patrzył na niego. Patrzył na zabitych. Na Regana Dahiberga wciąż klęczącego nad bratem.

— To było konieczne, panie Zigrin — powiedział rycerz. - To jest wojna. Był rozkaz. Musieliśmy mieć pewność…

Yarpen milczał. Rycerz spuścił wzrok.

— Wybaczcie — szepnął.

Krasnolud wolno obrócił głowę, spojrzał na niego. Na Geralta. Na Ciri. Na wszystkich. Ludzi.

— Co wyście z nami zrobili? — spytał z goryczą. - Co wyście zrobili z nami? Co zrobiliście… z nas?

Nikt mu nie odpowiedział.

Oczy długonogiej elfki były zeszklone i matowe. Na jej wykrzywionych wargach zastygł krzyk.

Geralt objął Ciri. Wolnym ruchem odpiął od jej kubraczka białą, upstrzoną ciemnymi plamkami różę, bez słowa rzucił kwiat na ciało Wiewiórki.

- Żegnaj — szepnęła Ciri. - Żegnaj, Różo z Shaerrawedd. Żegnaj i…

— I wybacz nam — dokończył wiedźmin.

Поделиться книгой

Оставить отзыв